Archiwum Grudzień 21, 2008

Zachodnie wybrzeże — shark bay

W końcu jest czas żeby nadrobić zaległości więc jest relacja z wyprawy do zachodniej australii. Tym razem chodziło mi o kompletny relaksik na plaży, noclegi w hotelach i żarcie lepsze niż z puszki więc wybrałem się z dwoma małżeństwami z dziećmi — tak, ryzyko było. Cel bł taki aby w Perth wypozyczyć 8-osobowego vana i podążyć nim aż do coral coast 1100km które słynie z przepięknej rafy koralowej. Życie jednak zweryfikowało nasze plany i dotarliśmy do shark bay gdzie spędziliśmy kilka dni — cóż, mając 1 tydzień urlopu szkoda tracić czas na przejazd, zwłaszcza że za szybą nic nie ma. Do Perth poleciałem sam w sobote 6-ego grudnia wcześnie rano by po południu dołączyć do reszty ekipy — miałem parę godzin na zwiedzanie Perth.

 czytaj dalej
Poprzedni dzień    Następny dzień